Nowe studio Lumaków

2017/09/24

Jakie wrażenia? Jesteście już tydzień w nowym miejscu.

 

Bez porównania. W pierwszy dzień, przy pierwszej klientce, byłam chyba w jakimś szoku :) Czułam się jakbym była u kogoś, niczego nie mogłam znaleźć. Po kilku dniach mogę powiedzieć, że coraz bardziej czuję się jak u siebie. Dobrze jest pracować poza domem, przyjemnie wraca się do niego po pracy .

Włożyliśmy w całe przedsięwzięcie dużo serca i energii. Sami wykańczaliśmy wnętrze. Piotrek samodzielnie wykonał dla mnie lustro (już trzecie – idealne :)). Jest to dla mnie uwieńczenie wszystkich przepracowanych lat. W końcu jesteśmy na swoim. Oboje pracujemy z pasją, kochamy to co robimy.

 

 

Dlaczego Lumaki?

 

Nazwa pochodzi od naszego nazwiska (Śliski). Na Piotrka od zawsze wołali Ślimak. Sporo czasu mieszkaliśmy we Włoszech, chcieliśmy aby nazwa studia zawierała część włoskiej historii. „Lumache” to właśnie ślimaki.

 

Oferta?

  • makijaż permanentny

  • makijaż (każdy typ)

  • nauka makijażu

  • stylizacja paznokci

 

Piotrek wykonuje mikropigmentację skóry głowy – efekt jest niesamowity!

 

Szczegóły na naszej stronie www.lumaki.pl

 

Do zobaczenia!

 

Od siebie dodam, że lumakowe studio jest niezwykle eleganckie i przyjemne, czułam się tam świetnie, aż żal było wychodzić :)

 

Sylwetkę Kamili przybliżaliśmy tu: www.cacanka.pl/single-post/kamilasliska-wywiad

 

 

 

 

 

 

 

Please reload