Już mi niosą...

2018/03/23

Wśród bieli sukien ślubnych rozmawiałam z Eweliną Ceglińską - właścicielką salonów Elin w Świdnicy.

 

Dlaczego salon sukien ślubnych?

 

W 2004 roku wychodziłam za mąż. Tak naprawdę w Świdnicy był tylko jeden salon, który sprzedawał wyłącznie suknie ślubne, nie można było tam dostać żadnych dodatków. Sprzedaż internetowa nie była wtedy tak popularna jak dziś. Na zakupy ślubne pojechałam do Wrocławia. W czerwcu odbyło się nasze wesele, a 1 września już otwierałam swój własny sklep (w D.H. Świdniczanin). Miałam tam spory lokal, ok. 150m2, ale niestety było to miejsce na uboczu, klientom ciężko było tam dotrzeć. Po roku przeniosłam się więc do niewielkiego lokalu na ul. Pułaskiego i byłam tam przez 10 lat. Od 3 lat jestem na ul. Długiej 37.

 

 

Czyli na branży ślubnej znasz się jak mało kto w okolicy?

 

Można tak powiedzieć :-) Tak naprawdę ukończyłam Akademię Ekonomiczną, miałam inne plany – praca w przedsiębiorstwie na etat – na szczęście życie zweryfikowało moje zamiary, tu całkowicie się spełniam.

 

Jakie są obecnie panny młode?

 

Panny młode bardzo się zmieniają, są teraz niezwykle wymagające. Dawniej przyszła panna młoda przychodziła po suknię z rodziną – mamą, siostrą, babcią i spośród 5-7 sukien wybierali tę idealną. Teraz panie, zanim zaczną poszukiwania w salonach, przeszukują internet i przychodzą do mnie z już gotowym pomysłem – wiedzą, czego szukają, znają się na trendach, materiałach. Często muszę mocno namawiać do przymierzenia innego modelu sukni. Są też panie, które dopiero u mnie chcą znaleźć fason idealny na siebie, wtedy przymierzają każdy model.

 

Mam w sobie dużo cierpliwości, znam się na doborze sukni ślubnej, doradzam z przyjemnością. Śledzimy nowinki w branży ślubnej, co roku jesteśmy obecni na targach ślubnych. Co roku w czerwcu jeżdżę do Warszawy na Międzynarodowe Hurtowe Targi Ślubne Bridal Fashion i tam zamawiam kolekcje na przyszły rok.

 

 

Ile wcześniej należy zamawiać suknię ślubną?

 

Na suknię czeka się od 3-6 miesięcy, więc najbezpieczniejszy termin zamówienia to pół roku przed planowanym ślubem.

 

Jak zmieniły się trendy ślubne?

 

Dawniej popularne były gorsety i spódnice, teraz odeszło to do lamusa. Jakiś czas królowały odkryte ramiona, od trzech lat jest moda na zakryte góry. Bolerka tylko koronkowe, zakładane od przodu, z zapięciem z tyłu – tworzą z sukienką całość. W tym roku modne są duże falbany, delikatne muślinowe suknie i nigdy nie wychodzące z mody tiulowe, typowe princeski. Nowością są lekko prześwitujące suknie, pokazujące kawałek ciała. Mało popularne są przylegające do ciała suknie-rybki – teraz panny młode stawiają na swobodę i wygodę. Panie wybierają czysto białe suknie, ale wydaje mi się, że w odcieniach ivory (ecru) kobieta wygląda korzystnie i warto spróbować – są to ciepłe, przyjemne odcienie.

 

 

Co jeszcze posiadasz w ofercie?

 

Dla panny młodej mamy wszystko – buty, welon, wianki, bieliznę, pończochy, biżuterię. Można u nas zamówić buty ślubne polskiej marki Witt – z tą firmą współpracujemy już od 14 lat. Buty te wytwarzane są na zamówienie, możemy wybrać kształt, kolor, wysokość obcasa, rodzaj zapięcia i wszelkie ozdoby – czas oczekiwania wynosi 5 tygodni. Posiadamy także piękne zaproszenia, dekoracje na samochód i wszelkie niezbędne ozdoby i gadżety.

 

Oferta komunijna?

 

Tak, posiadamy alby (obowiązkowe w każdym kościele) oraz skromne, delikatne sukienki komunijne – dziewczynki przebierają się w nie na przyjęcie komunijne i chodzą w nich do kościoła przez cały biały tydzień.

 

Rady dla przyszłej panny młodej?

 

Nie mierzyć za dużo modeli, bo w głowie potrafi zrobić się mętlik, do przymiarki wziąć tylko najbliższe osoby – takie, które nas dobrze znają i doradzą w taki sposób, aby panie się dobrze czuły, z korzyścią dla nich. I oczywiście zacząć poszukiwania odpowiednio wcześniej.

 

Jak wygląda dzień w salonie?

 

Bardzo lubię swoją pracę, codziennie dzieje się coś innego. Wiele rzeczy wykonujemy same – ozdoby, kartki, dekoracje, wianuszki. Często pomagamy krawcowej w jej pracy, ciągle coś się dzieje.

Gdy zakładałam działalność, byłam młodziutka, nigdy nie myślałam o tym, że coś mi się nie uda. Wzięłam ślub, zaszłam w ciążę, otworzyłam sklep. Urodziłam dwójkę dzieci. Zawsze do wszystkiego podchodzę optymistycznie, nie przejmuję się porażkami. Jeżeli czegoś bardzo chcemy, jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko.

 

web.facebook.com/ELIN-Suknie-%C5%9Alubne-%C5%9Awidnica-ul-D%C5%82uga-37-134458426707883/

web.facebook.com/ElinSalonModySlubnejIWieczorowejSwidnica/

Please reload