Melodia marzeń - Iwona zaprasza do Akademii Rozwoju Talentów

2017/09/06

Kilka dni temu odkryłam niezwykłe i magiczne miejsce w Świdnicy... Rozmowa z przepełnioną pasją Iwoną Kuśnierz.

 

Początki?

 

Co dziwne, ukończyłam Politechnikę Wrocławską na kierunku Biotechnologia. Choć zawsze ciągnęło mnie do muzyki, to jednak rodzice często powtarzali mi: „z tego pieniędzy mieć nie będziesz”. Postanowiłam się zbuntować i pokazać im, że jednak jest to możliwe, że chcę spełniać swoje marzenia.

 

 

Po ukończeniu studiów zaczęłam pracę jako instruktor wokalny – na tym stanowisku pracowałam rok, zdobyłam dużo cennego doświadczenia.

 

Zaczął mnie intrygować i fascynować temat samego głosu. To był chyba największy impuls do tego, żeby coś zacząć z tym robić. Zaczęłam szukać warsztatów wokalnych, kursów. Okazało się, że ciężko jest znaleźć profesjonalnego instruktora wokalnego. Przeczytałam setki książek, publikacji, nie tylko polskich. Do dziś nieustannie się kształcę.

 

Postanowiłam prowadzić treningi wokalne. Miałam możliwość, żeby rozpocząć je w tym miejscu, w którym teraz właśnie jest Akademia. Było to nie lada wyzwanie – otworzyć własną firmę, zaryzykować i zainwestować.

 

 

Inspiracje?

 

Często jest tak, że napotykamy na swojej drodze osoby, które rozpalają w nas iskierkę, dzięki nim wierzymy, że możemy coś osiągnąć. Taką osobą na początku była dla mnie Joanna Grębowska-Szpak (niestety już nieżyjąca) – niesamowita postać. Kolejną, a zarazem najważniejszą osobą stał się Dariusz Jaros – muzyczny autorytet, prężnie działający w Świdnicy muzyk. Osoba, która rozbudziła we mnie muzykalność, determinację i duszę artystki. Dzięki niej także istnieje i dalej prężnie działa zespół – DSW.

 

 

Gramy swoje utwory, miałyśmy okazję stanąć na opolskiej scenie z zespołem Feel, a niedługo będziemy występować na żywo z orkiestrą Dziubek Band w Trzebnicy.

 

Wizja Akademii?

 

Chciałabym, aby ludzie nie traktowali Akademii jako miejsca, do którego przychodzą, uczą się śpiewać, grać i odchodzą. Wkładam całe serce w to, żeby stworzyć niesamowitą atmosferę, do której chce się wracać… Dzięki temu jesteśmy prawie jak rodzina. Uwielbiam ich nie tylko za to, że są niezwykle utalentowani, ale też za radość i ciepło, które dają mi każdego dnia. Są wspierającą się grupą, w której nie ma rywalizacji.

 

 

Sukcesy?

 

Chcę pokazać dzieciom, że warto spełniać marzenia. Trzeba mocno w nie wierzyć, a wtedy okazuje się, że są na wyciągnięcie ręki. Bierzemy udział w festiwalach, konkursach, byliśmy w „Małych Gigantach” i „The Voice of Kids”. Chcemy wyjść poza ramy i pokazać, że można.

 

 

Uczymy też, że można i warto pisać swoje piosenki oraz jak przebiega cały ten proces.

 

Co oferuje Akademia?

 

Zajęcia wokalne, treningi emisji głosu, przedszkole wokalne (grupowe zajęcia dla dzieci), rytmika (jako przygotowanie do gry na instrumencie) i nauka gry na wszelkich instrumentach: pianino, gitara, perkusja, akordeon, ukulele. Mamy także możliwość nagrania klipu.

 

 

Sporo was w sieci!

 

Na YouTube mamy swój kanał, który prężnie się rozwija – tam zamieszczamy m.in. materiały z wakacyjnych warsztatów wokalnych Voice Art. Celem warsztatów jest nagranie piosenek – solo i wspólnej piosenki finałowej. W głowie ciągle pojawiają się nowe pomysły, o których na pewno będzie głośno na naszych profilach społecznościowych.

 

 

Co uczniowie najbardziej sobie cenią?

 

Zdobytą wiedzę, atmosferę i wsparcie. Pokazujemy im, że trzeba umieć znosić porażki, żeby potem osiągać wielkie sukcesy. Wiedzą, że jest to ważny etap na drodze rozwoju, że trzeba umieć wstać, pójść dalej i po prostu robić swoje.

 

web.facebook.com/art.swidnica

 

akademiarozwojutalentow.pl

 

 

 

 

 

 

 

Please reload