Jak w butiku

2019/05/10

W ciekawym miejscu przy ul. Równej w Świdnicy spotkałam się z Justyną Bodnar - założycielką tego miejsca.

 

Jakie były początki?

 

Studiowałam zarządzanie na UE. Kiedy przyszedł czas na napisanie pracy magisterskiej, szukałam odpowiedniego tematu, a jednocześnie w głowie szykowałam już swój biznesplan. Już wtedy wiedziałam, że chcę otworzyć swój własny second-hand. Postanowiłam napisać pracę magisterską na temat badania rynku branży odzieży używanej w małych miastach, na przykładzie Świdnicy. Zebrałam obszerny materiał, dzięki któremu przygotowałam się do prowadzenia własnego biznesu.

 

 

Pasją do poszukiwania najlepszych perełek w sklepach z odzieżą używaną zaraziła mnie moja babcia. Od małego chodziłam z nią po ciucholandach. Kiedy byłam na studiach, zaczęłam zauważać błędy, jakie popełniają osoby prowadzące tego typu biznesy, postanowiłam wyciągnąć z tego wnioski. Zaczęłam też podpytywać ludzi, co przeszkadza im w tego typu sklepach.

 

 

Czym się wyróżnia Twój sklep?

 

Ja dążę do nowoczesnej formy second-handu, w której ma on przypominać butik. Nie ma tu mowy o wieszaniu odzieży na ścianach, musi ładnie pachnieć, być przejrzyście, wygodnie dla klienta. Takie miejsce musi mieć swój charakter.

 

Są tu drewniane meble robione na zamówienie, klienci nie muszą szukać w koszach, odzież jest poukładana, czysta, wyprasowana. Jeżeli mam informację od klienta, że ubranie ma wadę, ściągam je i umieszczam w miejscu, gdzie wszystko jest za 1zł. Rzeczy te leżą parę dni, jeżeli się nie sprzedadzą, oddaję je potrzebującym.

Dla każdego jestem miła i życzliwa – są klienci, którzy potrzebują większej uwagi, tak jak w markowych sklepach, gdzie odzież trzeba dopasować do danej osoby.

 

 

Zmieniły się preferencje klientów - należy ich słuchać, to klienci są najważniejsi, to oni tworzą sklep. Bardzo ważne jest dla mnie nawiązywanie trwałych relacji z klientami. Chcę, aby przychodzili z poczuciem, że są "u siebie". Słucham klientów, ich uwagi mnie budują, reaguję na to, co mówią. Już w tej chwili dzwonią do mnie klientki rano, aby zapytać czy dziś będę coś dla nich miała. I ja wiem jaka to jest osoba i czego ona potrzebuje.

 

Najdroższa rzecz w moim sklepie kosztuje 35zł, a średnia cena to 12zł – nie daję wyższych cen, ponieważ chcę by odzież się sprzedawała, aby klienci mogli codziennie znaleźć dla siebie coś nowego.

 

Wchodząc do środka trzeba się zastanowić, czy to na pewno jest sklep z odzieżą używaną 😊.

 

Tak, ale na szyldzie jest informacja, co sprzedaję, nie chcę wprowadzać klientów w błąd. Jeszcze około 10 lat temu klienci korzystali z ciucholandów ze względów finansowych, dziś czytamy na portalach, że w takich sklepach można znaleźć wiele ciekawych rzeczy, znane osoby otwarcie przyznają się do faktu, iż ubierają się w tego typu sklepach – i wcale nie świadczy to o nich źle.

 

Skąd bierzesz odzież?

 

Opcje są różne, można odzież zakupić bezpośrednio w hurtowni, która sprowadza ją z danego kraju. We Wrocławiu np. są tego rodzaju hurtownie, gdzie można sobie samemu wybrać pojedyncze sztuki. Możemy także zamawiać konkretny rodzaj np. bluzki w dużych rozmiarach. Ja korzystam z hurtowni, która sprzedaje odzież w paczkach – znajduje się tam stół, na którym można rozłożyć zawartość i zadecydować czy bierze się całą paczkę, czy nie.

 

Skąd nazwa i dlaczego kot w logo?

 

Crn to jest skrót od słowa Czarna – wszyscy tak na mnie mówią od szkoły podstawowej 😊. Jako nastolatka podpisywałam się „Crn”. Kot chodzi swoimi własnymi ścieżkami, ma swoje indywidualne, niepodważalne wybory – tak jak kobieta, która szuka perełek w takim właśnie sklepie. Ja również od zawsze jestem indywidualistką.

 

 

Jest też ekologiczna strona tego biznesu – kupowanie w tego typu sklepach przestaje napędzać masową produkcję kolejnych niepotrzebnych ubrań. Jest to szeroki wątek dotyczący ograniczenia marnowania odzieży.

 

Dążyłam do tego, żeby rano wstawać do swojej wymarzonej pracy, żeby iść do niej z przyjemnością, a zmienianie ubrań na manekinach, to jak ubieranie lalek przez cały dzień 😊.

 

Crn. odzież, Świdnica ul. Równa 4-6

www.facebook.com/Crn.odziez

crn.odziez@wp.pl

Please reload